Wystawa "Schron bojowy" w Muzeum Współczesnym Wrocław

źródło: organizator
Muzeum Współczesne Wrocław oraz Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu zapraszają na otwarcie wystawy „JOANNA PAWLIK feat.: Kamil Kurzawa, Daniel Stachowski. SCHRON BOJOWY” w piątek 19 maja o godz. 18:00 w siedzibie MWW przy pl. Strzegomskim 2a.„Schron bojowy” Joanny Pawlik to opowieść dwubiegunowa. Z jednej strony artystka konsekwentnie podejmuje refleksję nad niepełnosprawnością i wykluczeniem. Dotyka niewidzialnych podziałów przebiegających w świecie sztuki i w społeczeństwie. Bada granice pomiędzy profesjonalnymi i amatorskimi środkami wypowiedzi artystycznej, stawia pytania o możliwość ich współistnienia i rezonowania w procesie twórczym.
„Dwie są wartości równie niezbędne dla godnego i satysfakcjonującego czy choćby znośnego ludzkiego życia. Jedną z nich jest wolność – drugą zaś bezpieczeństwo. Jedna bez drugiej obejść się nie może: bezpieczeństwo bez wolności równa się niewoli, wolność zaś bez bezpieczeństwa to tyle co chaos, poczucie zagubienia, męka niepewności i upokorzenie powodowane niewiedzą, co począć i praktyczną niemożnością jej zaradzenia”. Zygmunt Bauman, „Potrzeba wolności. Sztuka europejska po 1945 roku”, MOCAK, 2014

 

Bezpieczeństwo jest podstawową potrzebą człowieka. To fundament rozwoju, kolejnego zasadniczego wymiaru naszego istnienia. Stan dający stabilność i rękojmię jej utrzymania, przeciwieństwo chaosu. Bez niego niemożliwe jest myślenie o życiu bez lęku i naszym istnieniu w ogóle. Paradoksalnie, ma ono również cechę negatywną: niechęć do zmian, wynikającą z potrzeby porządkowania rzeczywistości w celu osiągnięcia stabilności. Nasza ludzka potrzeba bezpieczeństwa wynika więc z konieczności przeciwdziałania lękom i zagrożeniom. W odniesieniu do bezpieczeństwa indywidualnego nasze wyobrażenie o ‘sine cura’ powstaje w oparciu o miejsca w pamięci związane z sytuacjami nacechowanymi sentymentem, emocjami, pięknem, miłością, wzruszeniem – to nasz fantazmat o stanie szczęśliwości, dobra, dostatku, swobody, ekspresji i doskonalenia się. Powstaje tu sprzeczność: bezpieczeństwo w pewnym stopniu wyklucza ryzyko, uniemożliwiając tym samym związane z poczuciem bezpieczeństwa pragnienie rozwoju – rozwój bez ryzyka zaistnieć bowiem nie może. Skrajnym przeciwieństwem bezpieczeństwa jest więc zagrożenie i lęk przed utratą tego, co dla nas najważniejsze: życia, szacunku, godności czy wszelakich dóbr.

 

Gdzie znajdują się więc nasze miejsca bezpieczne, jak radzimy sobie z zagrożeniami, i to zarówno w kontekście indywidualnym, jak i społecznym czy państwowym? W jaki sposób tworzymy wyobrażenia o tych stanach, czego od nich oczekujemy, gdzie je znajdujemy? Jak funkcjonują mechanizmy stworzone w celu zapewnienia nam podstaw bezpieczeństwa, czyli np. rodzina, państwo?

 

„Schron bojowy” Joanny Pawlik to opowieść dwubiegunowa. Z jednej strony artystka „konsekwentnie podejmuje refleksję nad niepełnosprawnością i wykluczeniem. Dotyka niewidzialnych podziałów przebiegających tak w świecie sztuki, jak i w społeczeństwie. Bada granice pomiędzy profesjonalnymi i amatorskimi środkami wypowiedzi artystycznej, stawia pytania o możliwość ich współistnienia i rezonowania w procesie twórczym” [fragment tekstu A. Żechowskiej]. Zapraszając do udziału w tej problemowej wystawie dwójkę wrocławskich artystów outsiderów: Kamila Kurzawę i Daniela Stachowskiego, Joanna Pawlik stawia na równi swoje prace z ich twórczością, redukując tym samym podziały pomiędzy przyjętą oficjalnie sztuką profesjonalną i sztuką wizjonerów z kręgu ‘Outsider Art’. Z drugiej strony zaś komentuje i reaguje na zagrożenia i zło, coraz częściej i mocniej dochodzące współcześnie do głosu. Bezpieczeństwo i stan zagrożenia mają tu więc dwie twarze: równolegle próbujemy uchwycić i zlokalizować momenty i przestrzenie bezpieczeństwa, które artyści-outsiderzy znajdują poprzez sztukę i w sztuce oraz rozwinąć myśl o obecnych lękach, wynikających z konkretnych zdarzeń na scenie Europy i świata.

 

Centrum narracji stanowią dwie prace. Przejmujący film „Tren” rejestruje młodą, niewidomą kobietę śpiewającą fragment „III Symfonii” Góreckiego – lament matki nad śmiercią syna poległego w powstaniu śląskim. Minimalizm, wręcz kontemplacyjny charakter trzeciej części „Symfonii”, lamentacja brzmiąca jak spokojna kołysanka, zderzają się z ogromnym ładunkiem emocjonalnym utworu, bólem matki po stracie dziecka. Dorota Wach wykonuje lament a capella, stojąc samotnie w wielkiej, ciemnej, opustoszałej sali, co potęguje dramat i smutek tej żałoby. Joanna Pawlik wydobywa jej twarz delikatnym światłem, które rysuje niewidzące oczy, wpatrzone w miejsca dla nas niedostępne.

 

„Schron bojowy. Linia środkowej Odry” to obiekt Daniela Stachowskiego i jego przeskalowane odwzorowanie, realny schron, w którym każdy, kto poczuje taką potrzebę, może się ukryć, zniknąć. Jest to jedna z wielu prac artysty, zafascynowanego zespołem ponad 600 schronów bojowych, zbudowanych w latach 1928–1939 wzdłuż lewego brzegu Odry od Wrocławia do Krosna Odrzańskiego, określanych ‘Linią (pozycją) środkowej Odry’. Umocnienia te stanowiły główną linię obrony III Rzeszy przed atakiem ze wschodu i miały zabezpieczyć tereny Dolnego Śląska.

 

Rozwinięciem wątku zagrożenia i metod radzenia sobie z nim są prace Kamila Kurzawy: „Zeszyty” oraz animacje z serii „TWSE” (The Weirdest Show Ever). Zeszyty, a tak naprawdę obiekty zeszytowe nawiązujące do formy komiksowej, to zbiory multiplikacji oraz wielu form ewolucji superbohaterów: komórczaków, wodzów, władców pojazdów, wojowników. Każda postać zostaje dokładnie przeanalizowana, artysta spisuje wszystkie jej predyspozycje, wielkość, możliwości i rodzaj rozwoju, koloru, zbroi, mocy, a parametry te stanowią serce „karty” postaci, do której doklejane są wizualizacje, rysunki jej kolejnych metamorfoz. Po rozłożeniu każda postać osiąga wielkość do 1,5 metra swoich „właściwości”, co sprawia, że cały zeszyt staje się niesamowitym, żywym organizmem. Metoda pracy nad „Zeszytami” jest terapią, pewnego rodzaju transem, w którym poprzez multiplikację artysta oswaja swoje lęki i czuje się bezpiecznie w otoczeniu silnych wojowników. W animacjach Kamil Kurzawa reżyseruje fantastyczne misje bohaterów, tym razem postaci zapożyczonych z seriali, komiksów, mangi: minotaurów, królów, obrońców, najeźdźców. Odnajdujemy tam postacie z „Power Rangers”, „Gwiezdnych Wojen”, „Dragon Ball”, „Baldur's Gate”, czy „Szaman King”. Momentami akcja przenosi się z przestrzeni fantasy do rzeczywistego Wrocławia.

 

W filmie „The Ride of Your Life” Joanna Pawlik rysuje trójpodział podstawy bytu ludzkiego: potrzeby bezpieczeństwa, mechanizmów pomocnych w jego utrzymaniu i (niestety) jego kruchość połączoną z ryzykiem i realnym zagrożeniem. Brutalnie odczarowuje też i zrywa kliszę z utrwalonych pop-obrazków życia luksusowego, wskazując nam na istniejący pod nimi (lub obok) realny, bezwzględny i nieludzki wymiar: świat rzeczywisty. W kolorowe strony reklam ekskluzywnych wakacji na Malcie (gdzie realizowane były zdjęcia do filmu) wdziera się nagle fotografia łodzi z ludźmi walczącymi o przetrwanie. Cała praca jest kontemplacyjna, pełna smutku i bezsilności.

 

// Agnieszka Chodysz-Foryś

 

Większość prac prezentowanych na wystawie powstało specjalnie na tę okazję lub będzie to ich pierwsza publiczna odsłona.

 

Składamy szczególne podziękowania Małgorzacie Rel i Marcie Hajdrych ze Stowarzyszenia Ostoja we Wrocławiu oraz Dorocie Wach i Małgorzacie Kafarze ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie.

 

organizatorzy: Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego, Muzeum Współczesne Wrocław

 

mecenat: Marszałek Województwa Dolnośląskiego

 

projekt dofinansowany ze środków Samorządu Województwa Dolnośląskiego

źródło:
Magdalena Skrabek
Rzecznik prasowy | Press Officer
Muzeum Współczesne Wrocław | Wroclaw Contemporary Museum
pl. Strzegomski 2a, 53-681 Wrocław
Termin: 
19.05.2017 (piątek), 18.00
Kategoria: 
Galeria Dni Seniora: 
false
Tagi: