Grupa O-CAL-ENI - wspomnienia Boże Narodzenie 2021

Dodane przez weronikast - śr., 01/05/2022 - 08:59
Kadr na szklankę wypełnioną świąteczną herbatą z cynamonem, pomarańczą i goździkami

Boże Narodzenie to niepowtarzalne zapachy i smaki z dzieciństwa. Dla niektórych seniorów to także wspomnienia z czasów wojny i pracy na misjach pokojowych. Grupy działające przy Wrocławskim Centrum Seniora dzielą się dziś świątecznymi refleksjami. Zapytaliśmy członków grupy O-CAL-ENI,
o to jakie zapachy kojarzą się im z dzieciństwem i ze świętami Bożego Narodzenia oraz jaka potrawa przypomina im potrawy Wigilijne i świąteczne z rodzinnego domu? O to co Nam odpowiedzieli:

Ewa Krzywańska

Pamięta zapachy korzenne, owoców cytrusowych i rumu. Potrawy ze świątecznego czasu, które pozostały w pamięci to łamańce. Połamane kruche paluszki wykonane z resztek surowego ciasta kruchego, upieczone i połamane, następnie wymieszane z odrobiną mleka, bakaliami i miodem. Ponadto makowce – obowiązkowo – z parzonego na świeżo maku. Mak musiał być trzykrotnie przekręcony przez maszynkę do mięsa.

Mariola Jabłońska

Święta Bożego Narodzenia kojarzy głównie z zapachem choinki, którą ubierała wraz z innymi dziećmi pod okiem ojca. Kolejne zapachy to te związane z gotowanymi grzybami, kapustą i przysmażaną cebulą. Świąteczna potrawa z tamtych lat to postna zupa grzybowa z borowików i z makaronem.

Helena Rusnak

Wspomina zapach choinki wymieszany z zapachem wiszących na niej jabłek wśród orzechów, ciastek, świeczek i długiego łańcucha z kolorowych pasków papieru klejącego. W Wigilię obowiązkowo w domu Pani Heleny jadani makiełki* oraz śledzie.
przyp. red. *Makiełki to nic innego jak danie, którego głównym składnikiem jest mak oraz bakalie, czyli blisko tradycyjnych klusek z makiem czy kutii.

Adam Orzechowski

Pamięta zapach śniegu oraz choinki i palących się świeczek. Z potraw wspomina z rozrzewnieniem zupę grzybową i kapustę z grzybami.

Ewa Orzechowska

Najmocniej w pamięci utkwił  zapach korzenny, piernikowy, pomieszany z zapachem żywej choinki. A bułka pokrojona w kostkę zalana mlekiem, miodem z dużą ilością bakalii i maku to smaki to smak związany ze wspomnieniem świąt z dawnych lat. Ewa Rapacz Wspomina zapach zimnych ogni i pomarańczy, które ojciec obierał bardzo starannie, nacinając grubą skórkę w ósemki. Następnie skórki  smażył  w syropie i zalewał alkoholem – pomarańczówką i cytrynówką.

Również w pamięci pozostał smak sałatki śledziowej, w tamtym czasie i dniu był naprawdę wyjątkowy. Ewa Święta spędzała w mieście, ponieważ jak sama przyznaje rodzina nie miała żadnych bliskich na wiosce. Czarowna atmosfera domu rodzinnego, to niecodzienne zapachy, ciepło bijące od pieca. Piękna duża, żywa choinka a pod nią skromne prezenty, do których dołączano jakąś psotną rzecz. My dzieci też tak robiłyśmy – wspomina Ewa Rapacz. Po kolacji śpiewaliśmy kolędy, potem przychodził czas na rozdawanie prezentów, które przyniosła „Gwiazdka”. Wieczorem długie oczekiwanie na północ i wędrówka po skrzypiącym śniegu na pasterkę. Jako dziecko specjalnie nie lubiłam wychodzić, bo było wówczas trochę ciasno i pamiętam nieprzyjemny oddech ludzi. Jedyną pociechą była dla mnie urokliwa szopka ustawiona z boku Kościoła.

O-CAL-ENI dziś!

Na co dzień członkowie grupy realizują przede wszystkim działania ukierunkowane na osoby starsze oraz projekty międzygeneracyjne. Liderką grupy O-CAL-ENI jest Ewa Rapacz. Działalności O-CAL-onych nie sposób scharakteryzować w jednym zdaniu. Jest to bowiem grupa niezwykle aktywnych seniorów – przyjaciół, którzy chętnie włączają się we wszelkie działania związane z kulturą i samokształceniem oraz organizują cieszące się dużą popularnością: wernisaże, benefisy
i wieczory autorskie wrocławskich artystów, wieczory poezji seniora, dożynki działkowe, rejsy statkiem, rajdy terenowe.

O-CAL-ENI realizują także projekty, takie jak „Polskie obyczaje i tradycje”, programy edukacyjno–rozrywkowe dla pensjonariuszy domów pomocy społecznej, wieczory niepodległości, a także spotkania związane z grami towarzyskimi.